Oficjalna strona Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Medyckiej

Medyka za Pawlikowskich

     W 1772 roku Medyka w wyniku pierwszego rozbioru Polski znalazła się pod zaborem austriackim, wchodząc w skład cyrkułu ze stolicą w Przemyślu. W tym to roku właścicielami wsi stali się Antoni i Zofia Lubomirscy. Po nich właścicielami byli Głogowscy, aż wreszcie w 1809 roku Medykę zakupił Józef Benedykt Pawlikowski. W rękach tego rodu Medyka pozostała do 1939 roku, stając się zarazem ważnym ośrodkiem kultury polskiej. Kolejnymi właścicielami Medyki po Józefie Pawlikowskim byli: Józef Gwalbert Pawlikowski, Mieczysław Pawlikowski, Jan Gwalbert Pawlikowski i Michał Pawlikowski.

      Za sprawą Pawlikowskich Medyka była znana nie tylko w Galicji, ale także w Europie. Dwór medycki stał się ostoją polskiej myśli patriotycznej i gościł wiele znaczących osobistości. Ścierały się w nim różne poglądy dotyczące najważniejszych dla kraju spraw, a przebywający tutaj goście wnosili ducha wolności tak potrzebnego w okresie zaborów Także ludność Medyki w tamtych czasach czynnie brała udział we wszystkich ważniejszych zrywach narodowych, jakie miały miejsce w XIX wieku. Po klęsce powstania listopadowego schronienie w medyckim dworze Józefa Gwalberta Pawlikowskiego (1793-1852) znalazł pułkownik Władysław Zamoyski, późniejszy organizator oddziałów polskich na emigracji. W 1848 roku przez Medykę przechodziły wojska rosyjskie kierujące się na Węgry, gdzie wybuchły walki narodowowyzwoleńcze. Dwór Pawlikowskich zamieniono wówczas na szpital wojskowy.

     Podczas powstania styczniowego (1863 r.) Medyka była punktem zbornym oddziałów Marcina Borelowskiego, pseudonim "Lelewel", które wyruszały stąd w stronę granicy rosyjskiej. Sztandar pułku Borelowskiego po upadku powstania przechowywała Helena Pawlikowska. Jej mąż Mieczysław pełnił funkcję zastępcy komisarza Rządu Narodowego na Galicję Wschodnią i za udział w powstaniu był więziony w Ołomuńcu.

     Dziewiętnastowieczna Medyka znana była także ze swych wspaniałych ogrodów. W 1831 roku z inicjatywy Józefa Gwalberta Pawlikowskiego powstała pierwsza w Galicji szkoła ogrodnicza, a jej ukończenie było dla okolicznych mieszkańców szansą na znalezienie pracy w licznych dworach i pałacach, m.in. w Du-biecku, Krasiczynie czy w Przeworsku. Słynące na terenie Galicji ogrody medyckie były wzorowo prowadzone przez Pawlikowskich. Uprawiano w nich przeszło 300 tyś. gatunków roślin z całego świata. W znajdujących się tutaj cieplarniach rosły: cytryny, ananasy, figi, pomarańcze, brzoskwinie, morele. Hodowano także rzadkie krzewy: akacje, magnolie, cyprysy, eukaliptusy, banksje, drzewka kamforowe, arukarie, aloesy oraz rośliny dające drogie korzenie: pieprz, cynamon, imbir, goździki. W kolejnych pomieszczeniach, oprócz niezliczonej ilości kwiatów i warzyw tak krajowych jak i zagranicznych, rosły: trzcina cukrowa, drzewa herbaciane i różne gatunki palm. W innej części ogrodu rosły młode drzewka owocowe, sadzone w równych szeregach i odstępach. Na każdym z nich wisiała tabliczka z napisem łacińskim, zawierającym nazwę i pochodzenie. O wielkości tego ogrodu świadczyły liczby. Rosło w nim 1279 odmian jabłek, 788 odmian gruszek, 233 odmiany śliwek, 157 odmian wiśni, 130 gatunków winnej latorośli, 100 gatunków agrestu, 50 odmian brzoskwiń, 30 odmian moreli, 40 gatunków poziomek, 16 odmian orzechów laskowych, 11 odmian drzew morwowych i wiele innych. W ogrodzie rosła niezliczona ilość sadzonek drzew szpilkowych i liściastych, tj. dęby, topole, brzozy, lipy, jesiony, klony, kasztany i wierzby. Co roku z medyckich ogrodów wysyłano do Wiednia 10 tyś. kamelii z ponad 700 gatunków tu rosnących. Na polach należących do dworu Pawlikowskich prowadzono eksperymentalne zasiewy różnych gatunków zbóż i roślin pastewnych. Uczniowie ze szkoły ogrodniczej mieli tu doskonałe warunki, aby w praktyce zapoznać się z warunkami uprawy niezliczonej ilości różnych roślin. Pawlikowscy zabiegali o reklamę swoich ogrodów, czemu miały służyć wydawane katalogi, redagowane pod przewodnictwem Józefa Gwalberta. Zawarte w nich odmiany hodowanych w Medyce roślin znajdowały nabywców nie tylko w monarchii austriackiej, ale i w całej Europie. Ogrody medyckie wypełnione bogatą roślinnością z całego świata stały się wzorem dla założonego w 1854 roku we Lwowie ogrodu botanicznego.

     Pawlikowskich, z racji zamiłowań do kultury i sztuki, zwano "Medyceuszami" spod Przemyśla. Finansowali oni szczególnie uzdolnioną młodzież galicyjską. Zapraszali do Medyki znanych artystów i gromadzili pamiątki narodowe i dzieła sztuki. Przebywali tutaj znani artyści, tacy jak: Kajetan Wincenty Kie-lisiński, Rafał Hadziewicz, Józef Dziewoński i inni, którzy zasłużyli się swoimi pracami dla ziemi przemyskiej. Dzięki nim przetrwały do dziś widoki medyckiego dworu, parku, oranżerii i jeziora W Medyce czerpał natchnienie do swoich wierszy znany polski poeta i publicysta Kornel Ujejski (1823-1897), który gościł u Pawlikowskich w latach 1857-58. Pawlikowscy byli znanymi kolekcjonerami. W swoich zbiorach posiadali m.in. ryciny historyczne, prace rytowników, malarzy i rysowników polskich, alegorie i karykatury, wizerunki miast i miejscowości, portrety Polaków i cudzoziemców, rysunki polskich i żydowskich strojów ludowych. Imponująco przedstawiała się ich kolekcja obrazów, wśród której były płótna: Antoniego Oleszczyńskiego (1794-1879), Juliusza (1824-1899) i Wojciecha (1857-1942) Kossaków, Leona Wyczółkowskiego (1852-1936), Jacka Malczewskiego (1855-1929), Stanisława Witkiewicza (1851-1915) i Artura Grottgera (1837-1867). Księgozbiór Pawlikowskich liczył ok. 25 tyś. woluminów i zawierał rzadkie pozycje bibliotekarskie, m.in. dwa tomy "Silva rerum" z XVIII wieku. Dział sfragistyczny obejmował 626 unikalnych pieczęci, a dział numizmatów (pod względem okazałości jedyny w kraju) liczył 3688 okazów. Prócz tego zgromadzono 4 270 autografów i ok. 1000 map i atlasów. Wszystkie te cenne zbiory wchodziły w skład biblioteki założonej przez Józefa Gwalberta Pawlikowskiego i pozostawały w Medyce do 1848 roku, kiedy to ze względu na sytuację polityczną zostały przewiezione do Lwowa. Tam przechowywane, zostały w 1921 r. przekazane Zakładowi Narodowemu im. Ossolińskich.

     W 1946 r. tylko znikoma ilość tych zbiorów powróciła ze Lwowa do Polski i trafiła do Wrocławia. Także część eksponatów znalazła się w prywatnym muzeum Pawlikowskich w Zakopanem, w domu "Pod Jodłami" na Kozińcu. Z Medyką związany był Henryk Szmitt - historyk, publicysta, działacz niepodległościowy, wielokrotnie więziony przez austriackiego zaborcę. Jemu to zawdzięczamy opracowanie "Katalogu rękopisów biblioteki Pawlikowskiej", której był kierownikiem. Kontynuatorem działalności Józefa Gwalberta był jego syn Mieczysław Pawlikowski (1834-1903), który umocnił znaczenie Medyki jako ośrodka kultury. Z jego inicjatywy urządzano "medyckie sejmiki kultury polskiej", na które przyjeżdżała z całej Galicji młodzież o zainteresowaniach literackich i artystycznych. Młodzi ludzie w okalającym dwór parku prowadzili rozmowy o polityce, sztuce, brali udział w organizowanych przez dziedzica konkursach literackich. On sam odegrał poważną rolę w życiu kulturalnym Galicji, publikując utwory literackie i artykuły, dokonując przekładów literatury obcej. Będąc w Paryżu, spotkał się z Cyprianem Norwidem (1821-1883) i Adamem Mickiewiczem (1798-1855). Mieczysław Pawlikowski był bardzo zaangażowany w dziedzinie poprawy szkolnictwa i oświaty ludu galicyjskiego - szczególnie dzieci. Zaczął on organizować wydawnictwa ludowe, w czym pomagał mu wspomniany już Kornel Ujejski. Jeden z napisanych tutaj przez poetę wierszy nosił tytuł "Błonia Medyckie" i był dedykowany Mieczysławowi Pawlikowskiemu. Kolejnymi w Medyce krzewicielami kultury narodowej byli urodzeni tutaj synowie Mieczysława - Jan Gwalbert i Tadeusz Pawlikowscy. Jan Gwalbert (1860-1939) był doktorem "honoris causa" Uniwersytetu Poznańskiego, kawalerem Orderu Odrodzenia Polski. Pracował jako pedagog m.in. w Krajowej Wyższej Szkole Rolniczej w Dublanach pod Lwowem. Zasłynął jako wielki miłośnik gór i przyrody tatrzańskiej, a także góralskiej architektury, języka, kultury i poezji. Poświęcił tej tematyce wiele artykułów i publikacji. Był założycielem i redaktorem czasopisma "Wierchy". Idea sprowadzenia z Paryża szczątków wielkiego poety Juliusza Słowackiego (1809-1849) i złożenia ich w grani tatrzańskiej na Kościelcu według pomysłu Stefana Żeromskiego (1842-1911) wywołała wielką polemikę między właścicielem Medyki, a Żeromskim, prowadzoną na łamach prasy galicyjskiej. Ostatecznie prochy Słowackiego złożone zostały w krypcie wawelskiej.

     W 1897 roku Jan Gwalbert Pawlikowski przeniósł się z Medyki do Zakopanego, gdzie zamieszkał na stałe w zbudowanym zgodnie z planem Witkiewicza domu "Pod Jedlami" na Koziń-cu. Dzieciństwo w medyckim dworze spędził wybitny znawca teatru Tadeusz Pawlikowski (1861-1915). Po zakończeniu studiów zagranicznych na uczelniach muzycznych i dramatycznych, stał się wybitnym znawcą sztuki, krytykiem i reżyserem. Gdy został dyrektorem teatru krakowskiego, na jego scenie występowali wówczas tej klasy aktorzy, jak: Ludwik Solski, Józef Kotarbiński, Wanda Siemaszkowa, Irena Trepszo, Gabriela Zapolska, a w charakterze scenografów pracowali znani artyści: Julian Fałat, Teodor Axentowicz, Józef Mehoffer, Włodzimierz Tetmajer, Stanisław Wyspiański. W teatrze Pawlikowskiego debiutowali m.in. Jan Kasprowicz i Stanisław Przybyszewski. Pochłonięty pracą zawodową Tadeusz Pawlikowski nie miał czasu odwiedzić swej rodzinnej Medyki, do której zrzekł się wszelkich roszczeń majątkowych.

     Skutki rozpoczętej w 1914 roku I wojny światowej dotknęły również położoną niedaleko Przemyśla Medykę. Załoga przemyskiej twierdzy, obleganej przez wojska carskiej Rosji, podjęła w 1915 r. desperacką próbę przebicia się przez kordon wojsk nieprzyjaciela w kierunku Medyki. Zniszczeniu uległa wówczas oficyna dworska, która do tego czasu była rezydencją Pawlikowskich. Zgodne i braterskie współżycie ludności polskiej i ruskiej na terenie Medyki przebiegało od wieków. Z chwilą upadku monarchii Habsburgów (1918 r.) wśród narodów, które ją zamieszkiwały, obudziły się nadzieje na niepodległość. Na obszarze Galicji starły się interesy narodowe i zarysowały się różnice pomiędzy Polakami a Ukraińcami. Ci pierwsi dążyli do połączenia Galicji z odradzającym się państwem polskim, drudzy zaś mysieli o utworzeniu niepodległego państwa ukraińskiego. Ruchy narodowościowe pojawiły się w Medyce jeszcze przed I wojną światową. We wsi powstały polskie "Drużyny Bartoszowe", a obok nich ukraińskie oddziały "Siczy". Eskalacja napięcia między dwoma nacjami doprowadziła do wybuchu bratobójczej wojny w 1918 roku. Choć zakończona została przez młode państwo polskie zwycięsko, na długo została wykopana przepaść między Polakami i Ukraińcami. Pogłębiła ją niewłaściwa polityka rządów II Rzeczypospolitej w stosunku do mniejszości narodowych, szczególnie Ukraińców, która spowodowała wzrost nastrojów nacjonalistycznych i uaktywnienie działalności ukraińskich organizacji niepodległościowych.

     Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku, Medyka zgodnie z nowym podziałem administracyjnym kraju weszła w skład województwa lwowskiego. W 1921 r. liczyła 2706 mieszkańców, z czego większość była wyznania greckokatolickiego (1493 greckokat., 1068 rzymskokat., 138 mojżeszowe, 5 ewangelickie). 1990 osób deklarowało narodowość polską. We wsi w latach II Rzeczypospolitej były trzy świątynie: kościół, synagoga i cerkiew, która uległa zniszczeniu po II wojnie światowej. W okresie międzywojennym znana była Medyka ze swego ładnego parku, który obok parków w Gorlicach i we Lwowie należał do najpiękniejszych w kraju. Ostatni dziedzic Medyki, a był nim Michał Pawlikowski (1887-1970), podjął się odbudowy rodzinnego gniazda, zniszczonego podczas I wojny światowej. W 1922 roku ukończył budowę nowego dworu - pałacu, który stanął w centrum medyckiego parku. Nowy budynek posiadał szeroką galerię umieszczoną nad arkadami. Dach podtrzymywany był przez sześć podwójnych filarów, a od strony północno - wschodniej dobudowano basztę, w której zgromadzono ocalałe zbiory bibliofilskie. W latach 1925-39 działało w Medyce wydawnictwo pod nazwą "Biblioteka Medycka", którym kierował Michał Pawlikowski. Słynęło ono z tanich, eleganckich wydań literatury pięknej, które pomnażały dorobek artystyczny rodzinnych talentów. W wydawnictwie swoje utwory zamieszczał m.in. brat Michała Jan Gwalbert Henryk Pawlikowski (1891-1962), którego pierwszą żoną była znana poetka Maria Pawlikowska-Jasnorzewska (1891-1945). Ojciec Marii, Wojciech Kossak, często przyjeżdżał do Medyki malować i szkicować konie z tutejszej stadniny. Za sprawą Anieli Wolskiej, żony Michała Pawlikowskiego, trafiły do medyckiego pałacu cenne pamiątki po Arturze Grottgerze (1837-1867), które udostępniane były przyjeżdżającym tutaj z całego kraju miłośnikom sztuki. Aniela Wolska - Pawlikowska, osiedlając się w Medyce, była już znaną i cenioną artystką - malarką. Jej portrety przedstawiały wiele znakomitych postaci, m.in. Ignacego Paderewskiego, Wojciecha Kossaka, Stanisława Pigonia, Józefa Hallera. Z chwilą wybuchu II wojny światowej wyemigrowała z Polski do Londynu, gdzie kontynuowała swą artystyczną działalność, a jej mąż Michał - ostatni dziedzic Medyki - założył w stolicy Anglii Instytut Kultury Polskiej na Obczyźnie. Podczas działań wojennych niemal doszczętnie zniszczono pozostawiony przez właścicieli Medyki dobytek.

2017  Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Medyckiej
www.medykastowarzyszenie.pl